Tommy Jarvis, któremu w poprzedniej części udało się zabić Jasona Voorhess'a niemogący się pozbierać po tych okropnych wydarzeniach obecnie znajduje się w szpitalu psychiatrycznym w Pinehurst. Pewnej nocy koszmar powraca. Javrisowi śni się, że dwóch młodych chłopaków pod wpływem usłyszanej legendy o Jasonie Voorhees'ie udają się na jego grób, aby wykopać jego zwłoki. Kiedy im się to udaje trup ożywa i zabija ich obydwu.
Po tym śnie zaczyna mieć miejsce fala zbrodni. Jeden z pacjentów zabija drugiego przy użyciu siekiery. Tina i Eddy udają się do lasu aby trochę pobaraszkować i już z niego nie wracają. Nieznany sprawca morduje ich obojga. Tommy'ego coraz bardziej zaczynają męczyć piekielne wizje o powrocie do świata żywych niejakiego Jasona Voorhess'a. Jedna z wolontariuszek zakładu zabiera Reggie'go do kempingu nieopodal lasu gdzie mieszka brat chłopaka Demon. Zaraz po wizycie ginie Demon i jego dziewczyna Anicie. Po dotarciu do kliniki wolontariuszka Pam zauważa, że kilkoro jej współpracowników powinno już dawno wrócić i wyrusza na ich poszukiwanie, zostawiając pacjentów bez opieki. Tym czasem Jason zaczyna urządzać sobie niezłą jadke w szpitalu, mordują pacjenta po pacjencie. Po powrocie Pam zabiera ocalałego Reggie'go i uciekają przed mordercą chowając się w stodole. Jason odnajduje ich kryjówkę, a tuż za nim podąża Tommy i mocnym pchnięciem powala Joorhess'a na starą płytę z wystającymi ostrzami. Kiedy zdejmują mu maskę okazuje się, że napastnik jest tylko naśladowcą Jasona Voorhessa. Napastnik okazał się ojcem jednego z zamordowanych chłopaków.